wtorek, 26 stycznia 2016

Prolog


Wszystko zaczynało się dziać po wojnie. Wygraliśmy, Harry wygrał. Każdy mógł wreszcie spać spokojnie, nie obawiając się, że może zostać zamordowany we własnym domu. Ulica Pokątna znowu zaczęła tętnić życiem, czego nie można powiedzieć o jej kompletnym przeciwieństwie; Śmiertelnym Nokturnie. Aurorzy bardzo często się po niej przechadzali, łapiąc ukrywających się, byłych Śmierciożerców. Hogwart jest w trakcie odbudowy. Niestety, wojna i na nim odcisnęła swoje piętno. Połowa zamku została zrujnowana, Zakazy Las stracił trochę swojej tajemniczości, gdy większość drzew się spaliła, została wyrwana przez olbrzymy lub w inny sposób zlikwidowana. Każdy: ja, Harry i Weasley’owie dostali listy z prośbą o pomoc w jego odbudowaniu od nowej dyrektorki, Minervy McGonagall. Ale o tym miałam się dowiedzieć później. Chcę wam opisać moją niezwykła miłość tu, tak samo jak w mojej książce.
Jestem Hermiona Jean Weasley (kiedyś Granger), a to jest moja  historia.
---------------------------------------------------------------------------------------
Hej ^^ No, to mam prolog ;) Wiem, krótki ;P Ale i tak proszę o komentarze, pozytywne czy negatywne, żebym wiedziała, czy jest sens to ciągnąć ;) Do zobaczenia w następnym rozdziale:

~Katniss

5 komentarzy:

  1. O kurcze, zaczyna się ciekawie. Jak dziewczyno samym prologiem mnie przyciągnęłaś to wiedz już, że musisz super pisać! Dobra, ale koniec słodzenia, lecę czytać:))
    ~Kate

    http://fremioneczytowogolemozliwe.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny początek, fajny styl, to będzie coś ciekawego :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Uuu zapowiada się nieźle! Biegnę nadrobić!

    Zapraszam do mnie
    Https://fremionefanfic.blogspot.com/?m=1

    Pozdrawiam
    Blue :*

    OdpowiedzUsuń